top of page
dwojeczka.jpg

Pielgrzymka na Jasną Górę

Przewodnikiem grupy 2 jest o. Marcin Sylwan Wirkowski.

 

Grupa 2 początkowo nosiła nazwę „biblijnej” i prowadzona była przez diecezjalnych kapłanów.

 

Były przewodnik o. Maksymilian Stępień wspomina, jak w 1999 r. po raz pierwszy, z kilkoma współbraćmi, wyruszył w drogę z Pieszą Pielgrzymką Wrocławską, a poszedł potem do „Orzecha” i powiedział, że my - Paulini, też chcielibyśmy mieć swoją grupę. Po pewnym czasie otrzymaliśmy zgodę. Napełniło to nasze serca radością, gdyż mogliśmy i w tym wymiarze realizować nasz pauliński charyzmat. Bowiem, z każdego miejsca Polski, prowadzimy pielgrzymów na Jasną Górę, do naszej Matki i Królowej. Cieszymy się, że również z Wrocławia.

 

Ojciec Maksymilian od lat, z przerwami, pełnił funkcję przewodnika grupy 2, która z czasem przestała nosić nazwę „biblijna”, a stała się po prostu „paulińską”. Dziś liczy 110-130 osób. Choć jest w tym gronie również młodzież, jej trzon stanowią ludzie dorośli; więcej tu modlitwy, mniej śpiewu, grupa należy do bardziej wyciszonych. Idą w niej ludzie, którzy chcą naprawdę pogłębić ducha wiary, szukają „czegoś więcej”. Dla grupy charakterystyczne jest rozmodlenie i maryjność. Za jej patronkę obraliśmy Matkę Bożą Jasnogórską, do której w czasie wędrówki odmawiamy nowennę, z dodatkowymi modlitwami i konferencjami. Jestem „zawodowym”, maryjnym paulinem – mówi o. Maksymilian – nie wyobrażam więc sobie by było inaczej – trzymamy się mocno Matki Bożej. Kilka lat temu przeżywaliśmy oddanie się Maryi w „niewolę miłości”. Ufam, że ta miłość do Matki Najświętszej, będzie się tylko potęgować i wzmacniać.

O. Marcin Sylwan Wirkowski, nowy przewodnik, to człowiek o sercu misjonarza. Zawsze chciał gdzieś jechać, by głosić Chrystusa. On z kolei miłość do Matki Maryi wyssał z mlekiem swojej rodzonej matki. I, jak mówi, Jej zawdzięcza swoje życie. W dzieciństwie, mając 5 lat, obiecał Maryi, że będzie Jej kapłanem. Wiele lat spędził w byłym Związku Sowieckim; był 8 lat na Ukrainie, gdzie posługiwał m.in. żołnierzom na Donbasie, tam w 2007 roku, po raz pierwszy organizował Pielgrzymkę z Doniecka do Mariupola, gdzie była kaplica, a potem klasztor Paulinów i Ikona Matki Bożej Jasnogórskiej. Był też 6 lat na Łotwie, gdzie organizował 18-dniową Pielgrzymkę do Matki Bożej, w narodowym Sanktuarium w Aglonie, i jak mówi: zawsze pielgrzymował do Maryi i z Maryją.

 

O. Marcin ufa Maryi, bo - jak mówi - kiedyś w nowicjacie po oddaniu się Jej w Niewolę Miłości usłyszał w sercu słowa: "ufaj Maryi, bo Ja, Jej zaufałem".

Bądź na bieżąco, dołączając do grupy facebookowej: Paulińska Dwójeczka.

bottom of page